Oleśnica. Ordynator Łukasz Jagielski wygrał z przeciwnikami aborcji

Karolina Jurek-Bugla
Karolina Jurek-Bugla
Działacze fundacji Pro-Life pomawiali lekarza Łukasza Jagielskiego, ordynatora oddziału położniczo-ginekologicznego z Powiatowego Zespołu Szpitali z siedzibą w Oleśnicy o przeprowadzanie zabiegów aborcji niezgodnie z prawem. Lekarz skierował sprawę do sądu. Zapadł przełomowy wyrok.

Szala goryczy się przelała

Przez wiele miesięcy, cyklicznie przed oleśnickim szpitalem i prywatnym gabinetem ginekologa Łukasza Jagielskiego w Kiełczowie antyaborcyjni działacze prowadzili pikiety. Poza transparentami okraszonymi zdjęciami martwych płodów w czasie spotkań pojawiała się także biała trumienka symbolizująca dokonywanie nielegalnych aborcji. W mieście pojawiły się również zdjęcia płodów ulokowane na samochodzie, plakatach i na billboardach.
Kilka z nich widniały z hasłami oskarżającymi lekarza o zabójstwa dzieci.

W końcu lekarz Jagielski zdecydował się na wystąpienie do sądu z prywatnym aktem oskarżenia. Niedawno zapadł nieprawomocny wyrok w tej sprawie.

Przedstawiciele fundacji Pro-Life zostali oskarżeni o to, że w okresie od listopada 2017 roku do stycznia 2019 roku w Oleśnicy i Kiełczowie w celu poniżenia w opinii publicznej oskarżyciela prywatnego Łukasza Jagielskiego (kierownika Oddziału Ginekologiczno-Położniczego w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy) i narażenia go na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lekarza ginekolog i położnika, w warunkach czynu ciągłego, wspólnie i w porozumieniu rozgłaszali przeciwko Łukaszowi Jagielskiemu publicznie nieprawdziwe zarzuty, organizowali pikiety, zamieszczali artykuły na stronach internetowych, zakłócali porządek publiczny a także publikowali w miejscach publicznych nieprzyzwoite zdjęcia i napisy.

Po wielu miesiącach Sąd Rejonowy w Oleśnicy uznał, że lekarz został pomówiony w ten sposób, że mógł utracić zaufanie publiczne potrzebne dla stanowiska, zawodu i wykonywanej działalności. A trzech przedstawicieli Fundacji Pro-Life Jan B., Adam B. i Mariusz D. zostało uznanych za winnych stawianych im zarzutów. Sąd zasądził od nich nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego w wysokości 15 tys. zł i publikację wyroku, a także pokrycie kosztów procesu.

W uzasadnieniu sąd stwierdził, że nie można bezkarnie epatować makabrycznymi zdjęciami i oskarżać o morderstwo w sytuacji, gdy postępuje się zgodnie z obowiązującym prawem - powiedział nam pełnomocnik dr Łukasza Jagielskiego mecenas Tomasz Hachoł i podkreślił, że to precedensowy proces, w którym sąd przyznał rację lekarzowi.

Zasądzoną nawiązkę doktor Jagielski przeznaczy na rzecz hospicjum perinatalnego.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie