W azylu psiaki mogą zostać do wiosny. Co dalej?

kj
Działacze fundacji Oleśnickie Bidy boją się, że tracą grunt pod nogami. Niestety teren na którym mogą opiekować się zwierzętami nie jest ich i już wkrótce prawdopodobnie będą musieli się z nim pożegnać.

- Jesteśmy bardzo wdzięczne za to, że wcześniej otrzymałyśmy wsparcie i ten teren - mówią nam działaczki, które podkreślają, że w przystosowanie azylu pod przetrzymywanie potrzebujących zwierząt włożono bardzo wiele pracy.

- Pracowaliśmy tutaj całymi rodzinami, budowaliśmy kojce, ulepszaliśmy ten teren aby zwierzętom było tu jak najlepiej i żeby nam też pracowało się dobrze - dodają wolontariuszki, które nie kryją zmartwienia. - Mieliśmy mieć ten teren do jesieni, ale ostatecznie udało się prawdopodobnie utrzymać to miejsce do wiosny. Co dalej? Nie wiemy - mówi nam prezes Izabela Klapińska, która podkreśla, że wolontariusze planują spotkanie z wójtem, a także burmistrzem. - Musimy wiedzieć na czym stoimy, nie możemy z dnia na dzień się dowiedzieć - podkreśla pani Iza, która mówi: może ktoś miałby teren który mógłby użyczyć.

Jeszcze więcej śniegu i mrozu pod koniec tygodnia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie