Oleśnica: Poskarży się sądowi?

KK
Dariusz Lewicki szuka pomocy u posłów. Na zdjęciu z Ewą Wolak
Dariusz Lewicki szuka pomocy u posłów. Na zdjęciu z Ewą Wolak fot. Grzegorz Kijakowski
Ja tak tej sprawy nie zostawię - mówi Dariusz Lewicki i chce poskarżyć się sądowi na decyzję oleśnickiej prokuratury

Najpierw postępowanie wyjaśniające w sprawie zdarzenia, do którego doszło na lekcji przyrody w Katolickiej Szkole Podstawowej w czerwcu tego roku umorzył Rzecznik Dyscyplinarny dla Nauczycieli. W ubiegłym tygodniu podobną decyzję podjęła prokuratura. - Nie godzę się z tym - mówi oburzony ojciec dziewczynki.

Świadek czy oskarżony?

Lista zastrzeżeń Dariusza Lewickiego do śledczych jest długa. Co m.in. podważa ojciec dziewczynki?
Uważa on, że do przesłuchania jego córki i jej kolegów nie doszło nie z powodu braku zgody ich opiekunów. Zdaniem Lewickiego na drodze tego stanął raczej fakt, że prokuratura domagała się wyrażenia zgody na przesłuchanie po upływie kilku miesięcy od zdarzenia.
- Nie sposób zaprzeczyć, że całe zdarzenie z udziałem nauczyciela nie odcisnęło piętna na psychice córki i jej kolegów - mówi Lewicki. - Oni po prostu starali się zapomnieć o tym zdarzeniu i przykrych przeżyciach z nim związanych.
W uzasadnieniu odmowy wszczęcia postępowania prokuratura powoływała się na stanowisko Rzecznika Dyscyplinarnego dla Nauczycieli. - Jego zdaniem gest „klepnięcia” uczennicy w ramię miał na celu wyłącznie zwrócenie jej uwagi - oburza się Lewicki. - A przecież rzecznik nie wskazuje na jakiej podstawie oparł swoje stanowisko. - Analizując tłumaczenia pana M. P., że nie było to uderzenie lecz klepnięcie, to jak rozsądnie wytłumaczyć, że owo klepnięcie zostało dokonane zamkniętą dłonią? - pyta wzburzony rodzic. - A jak wytłumaczyć pytanie zadane nauczycielowi „dlaczego pan mnie uderzył?”. To przecież kolejne elementy ustalonego stanu faktycznego, które ostatecznie prowadzą do wniosku, że zachowanie nauczyciela musiało spowodować ból i poniżenie i nie mogło mieć formy tak zwanej komunikacji niewerbalnej - udowadnia pan Dariusz.

Zeznają nauczyciele

Zdaniem Lewickiego ważne jest też zeznanie nauczycielki J. P., która miała stwierdzić, że Marek P. „...działa skuteczniej, niż nauczyciele, którzy tylko upominają”. Uważa, że pod uwagę nie wzięto opinii innej nauczycielki. M. S. zeznała, że „Kasia jest uczennicą dobrą i prawdomówną, nie zdarzyło się, by okłamała nauczyciela”.
- A tak już na marginesie. Klepnięcie, uderzenie otwartą lub zamknięta dłonią, szturchnięcie, czy też popchnięcie dziecka przez nauczyciela nie należy do środków wychowawczych mających na celu „jedynie zwrócenie uwagi” ucznia - puentuje Lewicki. - Wręcz przeciwnie jest zachowaniem bezprawnym, które powinno rodzić odpowiedzialność karną.

Dotknął, ale jak i z jaką siłą

- Zgromadzone w toku postępowania dowody wykluczają możliwość postawienia zarzutów Markowi P. - napisała w uzasadnieniu Anna Walkiewicz-Filipiak z prokuratury w Oleśnicy.- Brak zgody przesłuchania małoletniej Katarzyny L. w obecności biegłego przez sąd i w konsekwencji brak możliwości ustosunkowania się do zapamiętanego przez nią opisu zdarzeń, skutkują koniecznością oparcia się o ustalenia przesłane przez kuratorium oświaty. Prokurator uznała, że tego dnia Marek P. na pewno dotknął Kasię L. - Jednak, jak to zrobił i z jaką siłą pozostawia wiele wątpliwości - oceniła.

Most w Pilchowicach nie zostanie wysadzony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3