Kolejne leśne życie uratowane. Leśnicy z Nadleśnictwa Oleśnica Śląska pomogli choremu bielikowi

Karolina Jurek-Bugla
Karolina Jurek-Bugla
Zwierzęta żyjące dziko w naszych lasach czasami potrzebują pomocnej ręki człowieka. Tak było chociażby w przypadku bielika, który  przeżył tylko dzięki natychmiastowej pomocy leśników i myśliwych
Zwierzęta żyjące dziko w naszych lasach czasami potrzebują pomocnej ręki człowieka. Tak było chociażby w przypadku bielika, który przeżył tylko dzięki natychmiastowej pomocy leśników i myśliwych Nadleśnictwo Oleśnica Śląska
Udostępnij:
To kolejne dzikie stworzenie uratowane przez leśników w naszych lasach. Tym razem załoga Nadleśnictwa Oleśnica Śląska ocaliła życie młodego bielika, który bez ich pomocy zginąłby w męczarniach.

Na pomoc bielikowi ruszyli leśniczy Tomasz Taciak oraz Ireneusz Pietrucha i Maciek Małecki z Koła Łowieckiego
Cyranka. Ptak został znaleziony w lesie w miniony poniedziałek w godzinach popołudniowych. Przy tak wysokich temperaturach potrzebował szybkiej pomocy. Jak się okazało ptak z powodu wady genetycznej nie może latać a aby mu pomóc w leczeniu, został przewieziony do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Tomasza Grabińskiego z Kątnej.

Leśnicy mają na swoim koncie już wiele uratowanych leśnych istnień. To chociażby bielik czy myszołów znalezione w naszych Nadleśnictwach lub uratowana sarna, która w maju 2021 roku utknęła w metalowym ogrodzeniu na S8.

Na początku minionego roku trafił do Nadleśnictwa Syców również uszkodzony krogulec. Zwierzę zostało przewiezione do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Złotówku - wspomina Mateusz Zapart z tamtejszego nadleśnictwa.

Co najczęściej jest powodem wypadków zwierząt leśnych?

Powodów jest wiele. Rany poniesione w wyniku kontaktu z liniami wysokiego napięcia, zderzenia z pojazdami komunikacji, zaplątanie w sznurki czy przyklejone do lepików to tylko kilka przykładów z jakimi na co dzień spotykają się pracownicy terenowi lasów. Wciąż także zakładane są wnyki.

Najczęściej trafiamy na nie podczas prac związanych z planowaniem trzebieży lub wyszukiwaniem drzew zasiedlonych przez szkodniki. W bieżącym roku odnotowaliśmy m.in. przypadek zakładania wnyków przy norach bobrów w okolicy zalewu w Stradomi - mówi nam Zapart

Bądź czujny!

W związku z potrzebą ochrony ptasich lęgów Nadleśnictwo Syców uruchomiło jednak specjalny telefon interwencyjny. Numer telefonu służy do informowania o przypadkach znalezienia rannych ptaków na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe. Pod tym numerem można również zgłaszać przypadki odnalezienia innych zwierząt.

Telefon interwencyjny
608 612 394, 666 837 931

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie