Oleśnica: Gigantyczne ryby w stawie (ZDJĘCIA)

Sandacze, sumy, karpie, tołpygi a nawet węgorze odłowiono z oleśnickiego stawu w poniedziałek. Zbiornik po 40 latach będzie oczyszczony

Ponad sto osób, głównie wędkarzy, obserwowało poniedziałkowy odłów ryb w dużym stawie. Ta operacja była konieczna, bo rusza właśnie ostatni etap rewitalizacji oleśnickich stawów. Jednym z jego elementów jest gruntowne czyszczenie akwenu. Po raz ostatni taki zabieg przeprowadzano przy ul. Brzozowej prawie 40 lat temu.

Okazy jak się patrzy
Taaakich okazów ryb, jakie w poniedziałek wyłowiono z oleśnickiego stawu wędkarze dawno nie widzieli. Gigantyczne sumy, karpie, tołpygi, liny i wiele innych gatunków za pomocą specjalnych sieci - już po upuszczeniu części wody - były wyciągane ze stawu i umieszczane w specjalnych basenach. Jeszcze tego samego dnia przetransportowano je do innych zbiorników wodnych m.in. przy ul. Kruczej, do stawu w Boguszycach i na glinianki, na tzw. beczkę. Sumy trafiły do gospodarstwa rybnego w Szczodrem, gdyż w stawie na ul. Kruczej polowałby na karpie, sandacze i szczupaki. Tołpygi podobnie, bo to ryba nie na wędkę - tłumaczyli wędkarze.

Trzeba było czekać
- Musieliśmy poczekać aż się ochłodzi. W przeciwnym razie stracilibyśmy wyhodowaną tutaj rybę. Ja i tak byłem pełen obaw, bo takie akcje powinno się przeprowadzać jesienią - tłumaczy Józef Karczmarczuk z Powiatowej Straży Rybackiej, którego pytamy także o to, jakie gatunki pojawią się na Brzozowej, gdy staw zostanie już uporządkowany. - Dysponujemy narybkiem wielu ryb, umownie nazywamy je rybą handlową - tłumaczy.
∨ Czytaj dalej

Komentarze (4)

avatar
avatar
hyuiop (gość)

Dziwna polityka zarybiania.... sum to europejski drapieżnik a karp to cuzoziemiec z azji

avatar
Bartecki88 (gość)

Gratuluje pomysłowości grupie ludzi która stała na 50 letnim mostku i opierała się o tą podgnitą barierkę. Dobrze że się ten mostek pod waszym ciężarem nie zawalił.
Co z małżami? nie zasługują na ocalenie? Pełnią ważną rolę w ekosystemie wodnym.
Rybacy przez następne 5 lat mogą zapomnieć o łowieniu :D
pozdrawiam z PODHALA

avatar
Obserwator (gość)

zastanawiam sie, co w takim razie 3-4 mężczyzn robiło z rybami wyciągając je ze stawu w niedzielę po obiedzie

Wybierz kategorię